3/17/2016

Konsultantka avon - warto? /Karolina


Od połowy stycznia tego roku zaczęłam być konsultantką firmy którą na pewno każdy zna - avonu. Jestem świeżo po zamówieniach z 4 katalogu i pomyślałam, że mogłabym przedstawić wam na czym polega taka dorywcza praca, jakie są tego wady i zalety, czy warto w ogóle podejmować się czegoś takiego. 

Jak wiadomo bycie konsultantką wiąże się z rozprowadzaniem produktów danej firmy za które korzyści odnosi firma i właśnie osoba rozprowadzająca. Im większą ilość produktów się sprzeda, tym większy procent dla siebie otrzymuje konsultantka + może otrzymywać produkty w niższych cenach. 

Co moge powiedzieć o tym "układzie"po 2,5 miesiąca? Nie jest źle, jestem młoda, uczę się, pracuje tylko parę razy w miesiącu więc mi każdy grosz sie przyda. Kosmetyki - jak prawie każda kobieta lubię i fajnie jest testować nowe produkty, a tym bardziej mieć je w promocyjnych cenach, lub za darmo jako "nagroda" za spełnienie warunków. 
Klientów stałych również mam, grono ich powoli się powiększa, a z racji tego, ze mam już jakieś doswiadczenie z kosmetykami tej firmy potrafię powiedzieć co jest dobre.




Powyżej są produkty które dostałam od avonu, za każde spełnione zamówienie. I nie, nie wymieniam ich tu aby się pochwalić, tylko zobrazować wam co można dostać. Pierwszy jest perfum "avon dreams" - delikatny, kobiecy zapach,  podoba mi się. Drugi jest tusz "Big multipled" i w sumie jest jednym z lepszych tuszy, ale niestety muszę zawsze jakoś po tygodniu-dwóch zrobić przerwę bo mnie oczy pieką, ale myślę ze to tylko mnie, bo moja kuzynka używa bez przerwy bez problemów. Najnowszym produktem jest torebka. Bardzo duża, pojemna, ale nie w moim guście, oddałam mamie. 
Jak widać jest parę ciekawych rzeczy ;)

Podsumowując: 

Plusy bycia konsultantką
+ zarobienie paru dodatkowych groszy
+ możliwość kupienia kosmetyków w dużo niższych cenach
+możliwość dostania ciekawych rzeczy 
+ zdobywanie doświadczenia jeżeli chodzi o kontakt z ludźmi 
+ zdobywanie umiejętności polecania produktów 
+ praca ta nie wymaga dużo wolnego czasu

Minusy bycia konsultantką
- nie zawsze można znaleźć wystarczająco dużą ilość osób
- słaby kontakt z siedziba główną (?) w Warszawie. Ostatnio własnie miałam problem, bo źle mi policzyli cenę katalogów, zamiast 10zł zapłaciłam 26 i pomimo tego że to było NA PEWNO z ich winy, póki co nie odjęli mi tej ceny...
-nie jest to z pewnością praca dla osób bez charyzmy

Jeżeli jesteście już zdecydowani zostać konsultantką firmy avon to wystarczy wejść na tą stronę  http://www.info-avon.pl/  i wypełnić formularz, później ktoś na pewno się do was odezwie.

Mam nadzieję, że post wyszedł ciekawie, nie jest on napisany po to, bo firma kazała, nie nie nie. Po prostu ja sama gdy szukałam informacji czy warto i na czym to polega nie dostałam takich informacji jakie chciałabym dostać. 


68 komentarzy:

  1. Fajnie, że wytłumaczyłaś, jak to wygląda ;). Zastanawiałam się kiedyś nad byciem konsultantką, ale przeraża mnie fakt pozyskiwania klientów - wiadomo, że ktoś coś zamówi raz, dwa razy, ale co potem? No nie wiem, chyba na razie się wstrzymam ;D.

    Pozdrawiam! ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawdę przydatny post. Kiedyś sama się nad tym zastanawiałam, bo taka praca podobałaby mi się, ale znając życie miałabym problem z samymi chętnymi do zakupy. U nas nie ma zbyt dużego zainteresowania, a jak już to wiele dziewczyn bawi się w takie coś i to z różnych firm więc siła przebicia musi być duża.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja byłam i w Avon i Oriflame i oczywiście gdy chodziłam do szkoły to taka praca dorywcza mi odpowiadała. W memencie zakończenia szkoły już mi mniej takie dodatkowe zajęcie odpowiadało. Ja byłam w obu firmach konsultantką przez parę lat. Czasami zdarzały się sytuacje że szłam do klientki z zamówieniem a ta nagle stwierdziła że rezygnuje co było dość kłopotliwe. Jeśli chodzi o porównanie dużo więcej można zarobić w Oriflame :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja miałam być konsultantką Oriflame ale zrezygnowałam w ostatniej chwili. Super, że sobie dorabiasz i masz racje, to nie jest praca dla ludzi bez charyzmy bo przecież trzeba odzywać się i przekonywać klientów do zakupu produktów akurat od Ciebie jako konsultantki ;)
    MÓJ BLOG-KLIK:)
    Pozdrawiam♡

    OdpowiedzUsuń
  5. Teraz jest bardzo dużo konsultantek i z zamowieniami jest naprawde bardzo cięzko gdyż jest 'kto pierwszy ten lepszy' :)
    zapraszam do mnie marrstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Z pewnością jest to fajna opcja dla wielu blogerek urodowych z dużym gronem znajomych. Ja jestem zupełnym przeciwieństwem. Moja koleżanka była jakiś czas konsultantką i na W-F zbierała od nas zamówienia. Ja raczej do kosmetyków się nie rwę, sama niewiele ich używam, więc jestem niemal pewna, że to nie dla mnie, ale post jak najbardziej ciekawy. Miło było się dowiedzieć jak taka praca wygląda.
    Pozdro.
    http://dziennikidestiny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Jedna dziewczyna z mojej klasy jest konsultantką Oriflame (a przynajmniej była). Ja osobiście wolałabym pracować w osiedlowym sklepiku z gazetami, niż być konsultantką. Nie znam się zbytnio.

    INNA MYŚL [blog] | FILMIKI!

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się. Gdybym interesowała się modą i kosmetykami to zapewne chciałabym podjąć taką pracę.
    ontheicce.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. kiedyś chciałam być ich konsultantką :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedyś używalam kosmetyków z Avonu, a teraz kompletnie o nich zapomniałam ! Miło, że mogłam tu trafić i sobie o nich przypomniec :)
    Pozdrawiam i życzę duuuużo zamówień :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem klientką avonu i na razie jestem zadowolona. Nigdy nie myślałam o tym, aby być konsultantką. Nie interesują mnie takie rzeczy ;)
    Mój blog-KLIK

    OdpowiedzUsuń
  12. Mój chłopak robi w czymś podobnym, tylko o wieeele bardziej rozbudowanym, bo w mlm. Oczywiście jest wrogiem Avon i uważa ich za partaczy wypaczających ich wspaniały system, ale w gruncie rzeczy też opiera się to na sprzedaży kosmetyków, tylko można więcej zarobić. Głównie przez jego pracę jestem totalnie zniechęcona do takiej formy aktywności :P Wiem, że bym się w tym nie spełniła ponieważ za grosz nie interesuje się handlem i nawet proponując coś znajomym czuję, jakbym im to wciskała na siłę. Niby jestem pewna siebie i mam cechy do tej pracy, ale po prostu jest mi głupio.
    Ogólnie coraz więcej firm wprowadza podobne oferty i handel ,,za poleceniem" staje się nagle strasznie modny, ciekawe, co z tego wyniknie...

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś zastanawiałam się, czy zostać konsultantką. Pamiętam, że w tamtym czasie jedna z moich szkolnych koleżanek dorabiała sobie w taki sposób i chodziła od klasy do klasy, zbierając zamówienia (sama nawet u niej zamawiałam). I chociaż się zastanawiałam, nie podjęłam żadnych kroków. Być może dlatego, że nie uważam się za odpowiednią osobę na to stanowisko. Żeby zarobić, trzeba umieć sprzedać produkt, a ja miałabym z tym problem. Ale najważniejsze, że Tobie odpowiada taka praca. A dorobić i mieć tych parę złotych więcej, jest zawsze dobrze.

    Pozdrawiam serdecznie,
    Weronika

    96pln.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Niby fajne, ale chyba obawiałabym się ;)

    http://mylifenata.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Właśnie minusem jest że nie zawsze zdobędzie się tej wymaganej ilości osób:)
    Ale każda praca jest dobra żeby sobie dorobić :D
    blog-kilk

    OdpowiedzUsuń
  16. nigdy nic stamtąd nie zamawiałam, tylko zwijałam katalogi, bo pachnące strony :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Moim zdanie świetny pomysł na pracę zawsze mamy jakieś zyski:)
    http://agnie17.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Napisane w bardzo konkretny sposób i osobom szukającym odpowiedzi w internecie czy warto zostać konsultantką z pewnością się przyda :) Moja siostra cioteczna jest konsultantką Avon i nie narzeka, zawsze to jakieś dodatkowe pieniążki, albo zniżki na dobre kosmetyki. Ja osobiście nie sprawdziłabym się w roli konsultantki, bo moje znajome raczej wolą kupować kosmetyki stacjonarnie niż zamawiać z katalogu, więc podejrzewam, że nie miałabym zamówień.
    Pozdrawiam,
    www.egzemplarz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Avon to słaby pomysł na zarobek - kokosów z tego nie ma, a "grosze" to faktycznie grosze. Tego typu firmy są o tyle dobre, że konsultantki mogą mieć za darmo lub w znacznie niższych cenach kosmetyki.
    Avon sam w sobie niektóre rzeczy ma dobre, a inne - bardzo słabe jakościowo. Np. perfumy - ładnie pachną, ale utrzymują się na skórze najwyżej godzinę czy dwie. Warto więc zawsze przemyśleć, czy wolimy wydać więcej, a mieć dobry jakościowo produkt, czy kupować w Avonie czy Oriflame i mieć produkt z dolnej półki (oczywiście mówię tu tylko o tych, które są faktycznie słabe!!!).
    Sama posiadam kilka produktów z Avonu, gdyż moja przyjaciółka jest konsultantką i często mi coś dostarcza. O ile np. maseczki do twarzy mają dobre, o tyle perfumy czy kredki do oczu - słabe.

    Ale jeśli masz na to czas i chęć - to czemu nie spróbować, chociażby dla samych "darmowych" kosmetyków :)

    Pozdrawiam,
    Turkusowa Sowa

    OdpowiedzUsuń
  20. Ps. Konsultantka firmy kosmetycznej mogłaby się pochwalić na zdjęciach ładniejszymi pazurkami :D Hihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety moje paznokcie przeszły ostatnio bardzo dużo i choćbym chciała, nie da rady aby w ciągu najbliższych tygodni wyglądały ładnie ^^

      Usuń
  21. A ja trochę z innej beczki? Nie będzie problemu przez takie publiczne mówienie o tej pracy? Chociaż... Teraz to pełno takich ogłoszeń.

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wątpie, nie powiedziałam nic super tajnego :)

      Usuń
  22. Moja mama jest konsultantką avon i oriflame i wiem co i jak, tyle że na tej drugiej firmie ma się więcej możliwości, i pieniądze są lepsze ;) Miałam propozycję, żeby zostać taką konsultantką, ale zrezygnowałam jakoś nie mam ochoty latać po te wszystkie zamówienia :D chociaż kto wie, może jak pójdę na studia to zmienię zdanie - dodatkowe pieniądzę się przydadzą :D jeśli chodzi o kosmetyki z obu firm to napewno warto skusić się na perfumy, żele/ balsamy do ciała i to chyba na tyle, czasami trafię na inne fajne kosmetyki ale zazwyczaj są to tylko te wymienione powyżej :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam Avon!Kiedyś w moim otoczeniu było pełno konsultantek a teraz jakoś wszystkie się wycofały..
    Pozdrawiam!
    zubrzycanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. spoko post. kilka moich znajomych się w to bawi i są zadowolone. każda praca czegoś uczy i to jest fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Byłam konsultantką, jak pracowałam. Na wszystkich zmianach jest łącznie jakieś 300 bab, więc chętnych było od groma. Teraz, jak siedzę na macierzyńskim, to już nie mam takiej styczności z ludźmi i jest posucha ;c

    OdpowiedzUsuń
  26. Kiedyś używałam kosmetyków do pielęgnacji z Avonu, i miałam kilka zapachów. Obecnie od lat już nic nie zamawiałam.

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak widać, jest wiele plusów takiej pracy dorywczej, lecz ja chyba bym się nie zdecydowała. Nie mam zbyt wielu znajomych, nie lubię kogoś namawiać do czegokolwiek - to nie dla mnie ;)
    Dobrze, że prezentujesz tutaj sedno takiej pracy, pewnie wiele osób szuka opini o tym :)
    Ładne dostałaś rzeczy, należało Ci się :) Szkoda tylko, że Avon troszkę olewa swym konsultantów w razie ,,awarii" podobnej do Twojej.

    OdpowiedzUsuń
  28. W sumie jeśli ktoś interesuje się kosmetykami i lubi takie rzeczy, to czemu by nie spróbować? Zawsze to jakieś nowe doświadczenie.
    Poszerzając horyzonty - Klik!

    OdpowiedzUsuń
  29. kiedyś już praaawie zostałam kosultantką, ale w innej firmie. cieszę się, ze do tego nie doszło. to kompletnie nie dla mnie, nie lubię polecać ludziom produktów (do których czasem na pewno sama nie byłabym przekonana) i nakłaniać ich do kupna. zresztą średnio ogarniam kosmetyki kolorowe :D

    OdpowiedzUsuń
  30. moja przyjaciółka jest konsultantką i cały czas mi coś wciska haha

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Trzeba mieć do tego "smykałkę" i mieć dużo znajomych :) Ja raczej bym się w tej pracy nie sprawdziła :) Moja przyjaciółka z technikum była konsultantką i wiem co nie co jak to działa :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Naoglądałam się koleżanek w liceum i wiem, ile pracy kosztuje bycie taką konsultantką. Chyba nie podjęłabym się takiego zadania. To zdecydowanie nie na moje nerwy ;)
    /foxydiet.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Próbowałam z Oriflame, jak dla mnie za dużo zachodu jak na tak mały zarobek ;p
    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  34. przez jakiśczas o tym myślałam, jednak to nie dla mnie :P

    OdpowiedzUsuń
  35. W średniej zamawiałam mnóstwo kosmetyków z Avonu- moja koleżanka była konsultantką. Właśnie jak się chodzi do szkoły czy pracy, gdzie ma się kontakt z wieloma ludźmi można łatwiej pozyskać klientów. Teraz dostałam propozycje zostania konsultantką, ale niestety "siedząc" w domu z dzieckiem, nie miałabym komu nawet rozprowadzać produktów. Życzę powodzenia i jak najwięcej klientów! :)

    OdpowiedzUsuń
  36. myślałam, by się tego podjąć, ale jednak waham się ;/

    pozdrawiam i zapraszam serdecznie do mnie :)
    ewamaliszewskaoff.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. kilka lat temu moja siostra była konsultantką, ale już nie jest. trzeba mieć czas, grono znajomych czy potencjalnych klientów. ja - nie dziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja jestem na razie w Oriflame, ale myślę, że zrezygnuję z tego w ciągu kilku miesięcy.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja kiedyś byłam konsultantką w Oriflame, przez jakiś rok. Działa to chyba na tej samej zasadzie. Jednak zrezygnowałam, bo małe zyski były.
    daryyl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Kiedyś ciocia była konsultantką, ale zarobek, jeżeli można to tak nazwać był słaby i zrezygnowała. Czekam na kolejny post :) Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja uwielbiam kosmetyki z Avonu, ale niestety ograniczam kupowanie produktów w Avonu z powodu tego, że testują na zwierzętach, a ja nie chce oprzyczyniać do cierpienia zwierząt :(

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo ciekawy artykuł. Sama zastanawiałam się nad pracą jako konsultantka AVONU. Może ten post pomoże mi podjąć decyzję :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Bycie konsultantką to świetne zajęcie, aby dorobić parę groszy :)
    Pozdrawiam wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. Kiedyś zamawiałam od nich kosmetyki. Teraz już tego nie robię, bo nie czuję potrzeby ;)
    A o konsultaństwie nie myślę, bo nie podchodzi mi to pod gust.
    olusiek-blog.blogspot.com- klik!

    OdpowiedzUsuń
  45. kiedyś miałam bzika na punkcie ich mazideł. teraz mi to przechodzi

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja sama już od długiego czasu myślałam żeby podjąć się takiej pracy, ale nie jestem pewna czy znalazłabym wystarczającą ilość osób, którzy byliby chętni coś kupić. Lecę czytać inne artykuły w internecie! Ciekawe co z tego wyjdzie
    pauuls.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  47. Bycie konsultantem to pewnie ciekawe doświadczenie :)

    Zapraszam do mnie! Zaobserwuj, jeśli Ci się spodoba! :)
    >> ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM <<




    OdpowiedzUsuń
  48. Bardzo podoba mi się to, w jaki sposób prowadzisz bloga. Obserwuję, bo naprawdę warto!

    Pozdrawiam! I zapraszam na nowy post u mnie♥
    Mój blog *KLIK*

    OdpowiedzUsuń
  49. Lubię kosmetyki z Avonu, myślałam kiedyś, żeby zostać konsultantką, ale jakoś mi się odwidziało i zamawiam od koleżanki mojej mamy :)

    Buziaki :*
    KWITNĄCA PRZESTRZEŃ - ZAPRASZAM

    OdpowiedzUsuń
  50. Moja mama jest totalnie zafascynowana tymi gazetkami i kosmetykami z avon haha
    <a href="http://frenchfriessmile.blogspot.com/“>FrenchFriesSmile</a>

    OdpowiedzUsuń
  51. Świetnie, że zrobiłaś taki post, bo ja podobnie jak Ty szukałam kiedyś informacji czy warto być konsultantką itp. i nie mogłam nic znaleźć :(

    racjonalny empiryk - klik

    OdpowiedzUsuń
  52. Fajnie, że to opisałaś.. ja avon u zwolenniczką nie byłam. Może teraz się zmienilo

    OdpowiedzUsuń
  53. bardzo przydatny post! dużo osób szuka wiele wiadomości z tym związanych
    super wpis :)
    mypinkdreams3.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  54. Fajnie że masz szansę na bycie konsultantką - bardzo dobry sposób spędzania wolnego czasu! + podoba mi się wasz pomysł na wspólne prowadzenie bloga - mega!
    Zapraszam do mnie na bloga - będzie mi bardzo miło jeśli wejdziesz. A jeśli ci się spodoba to bedzie super, jak pomożesz mi osiągnąć wymarzone 300 subskrybcji :)
    royal-princes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  55. Wow powiem szczerze, że widziałam już nie raz ,że poszukują konsultantek. Ja niestety jestem zdecydowanie za młoda, żeby angażować się w coś takiego, a mamie problemu robić nie będę. Jednak dobrze, że jesteś zadowolona!

    Mój Blog ♥

    OdpowiedzUsuń
  56. Ciekawy post, taka praca może być dobrym rozwiązaniem dla studentów :)
    KONKURS ♥ wygrywają aż dwie osoby!

    OdpowiedzUsuń
  57. Też kiedyś rozważałam zostanie ich konsultantką, ale nie lubię ich kosmetyków :( Prawie z żadnych nie byłam zadowolona gdy kupowałam. Jedynie, mają fajną gamę kolorystyczną lakierów do paznokci. Mimo wszystko powodzenia w nabywaniu klientów :)
    http://najaablog.blogspot.com/2016/03/get-ready-for-summer.html

    OdpowiedzUsuń
  58. Moim zdaniem nie warto, sama byłam i nie byłam zbytnio zadowolona.;)
    tzanetat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  59. Kiedyś się nad tym zastanawiałam, ale to chyba jednak nie dla mnie ;) Jednak fakt, ta praca ma mnóstwo plusów!

    OdpowiedzUsuń
  60. Też kiedyś o tym myślałam, ale w moim otoczeniu tyle jest tych konsultantek, że każda tylko się bije o klienta... Nie wiem, czy chciałabym być jedną z nich, no ale wiadomo, żadna praca nie hańbi :) oby Ci się tam dobrze zbierało zamówienia i żeby zawsze wpadło parę groszy:))

    OdpowiedzUsuń
  61. Moim zdaniem też nie warto :) Zrezygnowałam.
    agnieszka-gromek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  62. Uwielbiam kosmetyki z Avonu i często zamawiam :)
    Obserwuję i zapraszam do mnie:
    http://zyciepelnekoloru.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  63. Zawsze się zastanawiałem, jak to jest pracować w takim zawodzie. Na pewno nie jest to praca dla mnie, haha. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  64. Kiedyś byłam konsultantką, ale jakoś stwierdziłam, że zbyt dużo osób teraz to robi i w moim środowisku byłoby o jedną taką osobę za dużo. No i tyle w tym temacie.
    Pozdrawiam ciepło (:

    OdpowiedzUsuń
  65. Świetny blog ;)
    Zapraszam do mnie :)
    http://jennkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy komentarz który nie jest spamem oraz za każdą obserwację <3
Na pytania i komentarze odpowiadamy POD NASZYM POSTEM.