3/03/2016

Phone Photos /Karolina

Mało tu ostatnio takiej "życiówki", więc pomyślałam sobie, że po ostatnim dość kontrowersyjnym poście Mikołaja trzeba się trochę wyluzować haha. Tak tylko w ramach wyjśnienia: nie chodziło mu o to, żeby teraz każda dziewczyna się oddawała na pierwszej randce tylko o to żeby na takie dziewczyny nie patrzeć krzywo, bo nie czyni to z nich nikogo gorszego. 

A teraz zapraszam do oglądania, zdjęcia są od połowy stycznia do teraz, więc nie mylcie tego z podsumowaniem miesiąca! 


Z racji tego że były ferie miałam w końcu więcej czasu dla siebie i moich znajomych. Rzadko robię przy kimś zdjęcia a tym bardziej alkoholu, więc tutaj jest tylko taka namiastka. Co do alkoholu...to bardzo mi martini ostatnio smakuje!


W trakcie ferii były tez walentynki, czyli jedno z moich ulubionych świąt. Spędziliśmy je skromnie, pijąc wno i zajadając się ciastem z wedla. A ten torcik po prawej to od mojej mamy, super  sprawa.


Niedawno też wywołałam zdjęcia. Ja strasznie wolno się za takie rzeczy zabieram wiec wywołałam najlepsze z wakacji, mojej 18 i studniówki. Jednak zdjęcia na papierze to lepsza rzecz niż takie na komputerze, dlatego własnie co jakiś czas odświeżam swój album.


Nie zabrakło też spacerów, krótkich bo zimno, ale zawsze coś. Część z nich widzieliście już w tej notce. A na 3 zdjęciu bardzo profesjonalne zdjęcie szyby od samochodu haha.


 Po lewej zdjęcie z moją przesłodką chrześniaczką. Uwielbiam takie słodkie dzieci!
A po prawej sesja zdjęciowa w szatni by Mikołaj haha. Jak myślicie, dobre na reklamy costy?


Nie może też zabraknąć animacji ze snapchata. Mam ich milion zapisanych na mojej komórce, bardzo podobają mi się niektóre efekty jakie tam dają i chociaż nie snapuje za dużo to można zawse się pobawić.

No i na sam koniec..."wszystko i nic". Nauka, na drugim i trzecim moje koty, chociaż czarny na pierwszy rzut oka dobrze się maskuje, przesyłka z avonu, ja kierowca i selfie.
Właśnie, bo chyba zapomniałam się tu pochwalić ale zdałam z 1,5miesiąca temu prawo jazdy, które po dwóch tygodniach odebralam.


Mam nadzieję, ze podoba wam się taka forma posta! A w sobotę w końcu (mam nadzieję) kilka słow o mojej studniówce!

40 komentarzy:

  1. Ja miałam dwie studniówki :) tzn jedną swoją a na drugiej jako osoba towarzysząca :) zwróciłabym się do tych lat. Kiciuś fajny :) mój luby ma kotkę zresztą znajdę ktoś ją w grudniu wyrzucił i została :)a ma teraz swoje pierwsze ruje bidulka bidna heh a tu kocura brak :P a drze się niemiłosiernie. Z tych zdjęć z animacja to ospa najlepsza :) choć psinka też słodka :)

    :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne zdjęcia :) chętnie poczytam o Twojej studniówce :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne zdjęcia ;)
    Poklikasz u mnie w najnowszym poście? Z góry dziękuję <3
    DZIEWCZĘCO.PL

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne zdjęcia, też lubię martini. Widze też, że miło spędziliście Walentynki, super. :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo fajnie, że wywołujesz zdjęcia! sama tak robię, mam już dość pokaźny album z ubiegłego roku, a teraz zaopatrzyłam się w nowy aparat, czyli zdjęcia będą jeszcze lepsze! <3 i kicia słodka!

    OdpowiedzUsuń
  6. ślicznie wyglądasz i piękne zdjęcia;)
    http://agnie17.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tam uważam, że alkohol lepiej omijać szerokim łukiem. ;)

    Pozdrawiam,
    www.hoe-e.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Tego czarnego kota zauważyłam dopiero po przeczytaniu podpisu, wcześniej patrzyłam na zdjęcie i nie zauważyłam. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciasteczka! <3
    http://lone-gunmens.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne zdjęcia :D Ah ta biologia :D Chętnie poczytam o waszej studniówce :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedyś wywoływałam zdjęcia, ale jakoś ostatnio zaniedbałam to, najważniejsze że spędziłaś ferie świetnie :)
    Pozdrawiam i obserwuję!

    http://czaswobiektywie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawy post. Ja nigdy nie wywoływałam zdjęć, jednak ostatnio zrozumiałam, że to duży błąd i powolutku mój skromny album zaczął się powiększać.

    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  13. Te koty są cudowne ♥ A czarne już tak do siebie mają, że potrafią dobrze się maskować :D

    adgam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. już nie mogę sie doczekać kiedy ja będę kierowcą! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. o nieee, już prawie 23 a ja ogląając zdjęcia mam ochotę na ciasto :) też lubię się czasem snapem pobawić :) czekam na post o studniówce ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. świetne zdjęcia i ciekawy post :) Też uwielbiam wywoływać zdjęcia, robię to raz w roku :) Czym więcej zdjęć tym lepsza cena :)

    OdpowiedzUsuń
  17. To pierwsze zdjęcie kota jest świetne ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. Karolina, jesteś prześliczna! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jaki super torcik mama zrobiła :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakie super zdjęcia! Lubię oglądać takie zdjęcia :) Też wolę wywoływać zdjęcia i oglądać je na papierze, taki jakiś sentyment mam ;3

    Mój blog - ZAPRASZAM

    OdpowiedzUsuń
  21. Genialne zdjęcia!<3
    http://klaudencja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam naturalne zdjęcia. Czasami zdjęcia są naprawdę rewelacyjne bez przeróbki ;)
    wchmurach12.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Tez ostatnio miałam feriez którę również miło spędziłam. Noe wywołuję zdjęć, ale myślę, że zdjęcia na papierze to fajna rzecz. Co do prawka, to ja właśnie czekam na egzamin. Mam nadzieję, że zdam.

    OdpowiedzUsuń
  24. świetnie ogląda się taki mix ;) nie mogę doczekać się postu o studniówce.

    http://zyciepiszehistoriee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Właśnie natchnęłaś mnie za zakupy albumu i wywołania zdjęć ze studniówki :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam tak samo jak Ty z wywoływaniem zdjęć :( Czasem tęsknie za aparatami na kliszę :) Pozdrawiam serdecznie Kochani :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Też muszę w końcu wywołać zdjęcia. Od dawna planuję zakleić nimi ścianę :)
    Bardzo fajny wpis , pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
  28. Lubię takie sklejki ze zdjęć :) Można trochę bliżej poznać daną osobę :)
    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ahh, snap wszędzie, hha. Dawno nie wywoływałam zdjęć :c
    olusiek-blog.blogspot.com- klik!

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo lubię oglądac takie posty. I fajnie ,że coś jeszcze o tym napisałaś, ani walnęłaś dwadzieście zdjęć i niech sobie oglądają. A jak dla mnie mogłabyś reklamować Coste, bez najmiejszego problemu :D

    MÓJ BLOG:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Weź, nie torty, bo ja dzisiaj potrzebuję ruszyć wreszcie dupę i poćwiczyć lub pobiegać, a tu takie słodkości, że nic tylko spacer do lodówki!
    Zazdroszczę ferii, u mnie w gruncie rzeczy praca, a w Walentynki to jakaś masakra.


    Pozdrawiam,
    Mówiąc Słowami:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Fajne są te ze snapa, bardzo lubię te animacje na tej aplikacji xd

    graybody.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetny mix zdjęć. Widać, że dużo się u Ciebie działo przez ostatnie miesiące! Te torty wyglądają cudownie, aż bym jakiś zjadła, a tu tylko ćwiczę haha
    Pozdrawiam ciepło (:

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy komentarz który nie jest spamem oraz za każdą obserwację <3
Na pytania i komentarze odpowiadamy POD NASZYM POSTEM.